NAUKA FOTOGRAFII

Nauka fotografii przez internet

…czyli jak robić lepsze zdjęcia, jeśli nie masz nadmiaru czasu i kasy

Żyjemy w takich śmiesznych czasach, że mamy w zasadzie nieograniczony dostęp do wszystkiego i to jest błogosławieństwo i przekleństwo w jednym. Błogosławieństwo, bo żeby uczyć się fotografii, nie potrzebujemy drogiego sprzętu, kursów, skomplikowanych urządzeń. Wystarczy najprostszy aparat, choćby wbudowany w smartfona (widziałam setki świetnych zdjęć robionych telefonem!). No, prawie wystarczy. Potrzebujemy jeszcze trochę czasu, cierpliwości i samodyscypliny. I tu, bądźmy szczerzy, zaczyna się wspomniane wcześniej przekleństwo.  Bo tych rzeczy nie ma prawie nikt 😉 Jeśli jednak jesteście trochę jak Jedi (lubicie spędzać introwertyczne wieczory w ciszy i ciemności, niezdrowo ekscytujecie się samodoskonaleniem i ciągnie Was do światła :p), to jest dla Was nadzieja 😉

A serio – spędzam ostatnio sporo czasu szukając miejsc do nauki fotografii przez internet i zebrałam kilka takich, z których mi się dobrze korzysta. Sporo z tego to fotografia kulinarna, bo jedzenie mnie zdecydowanie kręci :p Ale jest też trochę fotografii ogólnej. Łapcie listę:

1. Kobieca FotoSzkoła

„Kobieca Foto Szkoła” to mega fajne miejsce do nauki fotografii bez wychodzenia z domu, prowadzone przez Dominikę Dzikowską. Profil na insta jest bazą porad fotograficznych, podanych w bardzo przystępny sposób. Spokojnie poradzi sobie z nimi ktoś, kto nigdy dotąd nie wyszedł poza tryb AUTO. Znajdziecie tam konkretne wskazówki jak zrobić zdjęcie z „rozmytym tłem”, jak układać obiekty do fotografowania albo jak zrobić sobie „ministudio” z tego, co macie w domu. Dowiecie się też, że zdjęcia z telefonu są dużo ładniejsze, jeśli przetrzecie obiektyw :p

Dla osób zupełnie raczkujących fajną opcją mogą być też kursy online. Osobiście z nich nie korzystałam, bo mam już jakieś podstawy (po przejrzeniu tematów wygląda na to, że one są właśnie dla osób startujących od zera). Na pewno taki kurs można potraktować jako sposób na zebranie do kupy tego, co wiemy na starcie o fotografii – kiedy najlepiej robić zdjęcia, co to jest czas naświetlania, przysłona, ogniskowa i jakie są między nimi zależności.

Na Instagramie Kobiecej Foto Szkoły pojawiają się bardzo fajne wyzwania motywujące do robienia zdjęć na zadane tematy (a sama wiem, że czasami o ciekawy temat najtrudniej). Od pewnego czasu co tydzień biorę udział w #instawtorek – dzięki temu przy okazji tematu „tulipany” udało mi się na przykład zrobić zdjęcie, które zawsze podobało mi się u innych – „topione przedmioty” (jest na to jakaś fachowa nazwa? :p ):

To, co mnie osobiście urzekło w tym profilu, to bardzo pozytywne, luźne podejście do tematu, które jednocześnie nie jest infantylne (słodzikowanie i misiaczkowanie u mnie osobiście wywołuje bezwarunkowe ruchy w kierunku przycisku „przestań obserwować”). Więc zdecydowanie polecam 😀

2. TheBiteShot

TheBiteShot – kanał na YouTube w całości poświęcony fotografii kulinarnej. Joanie Simon jest profesjonalnym fotografem kulinarnym i na kanale pokazuje swoją pracę od kuchni (hehe :p). Możecie tam zobaczyć od początku do końca jak powstają naprawdę apetyczne zdjęcia,  w różnej stylistyce. Są filmiki poświęcone temu, jak powinna wyglądać kompozycja w fotografii kulinarnej, jak układać jedzenie, żeby dobrze wyglądało na zdjęciach i jakich błędów unikać. Jest też trochę patentów na zdjęcia typu flatlay – wbrew pozorom wcale nie są takie łatwe, jeśli chcemy uniknąć banalności i powtarzalności 😉

Sporo tam też wskazówek dotyczących sztucznego oświetlenia, co dla amatorów, którzy wchodzą ten świat jest meeega przydatne.

Świetną opcją na kanale TheBiteShot jest to, że autorka pokazuje też obróbkę zdjęcia w Lightroom. Czyli widzicie proces powstawania zdjęcia od pomysłu, przez układanie sceny, robienie zdjęcia, aż po finalne „podrasowanie” go w programie graficznym. To powoduje, że w ramach ćwiczeń można próbować odtworzyć zdjęcie pokazywane w materiale. Osobiście w ten sposób sporo się nauczyłam, bo rzeczy, które na filmiku wydawały się mega proste, w realu wymagały sporo gimnastyki :p

W ten sposób wykonałam zdjęcie poniżej – połączyłam rady z kilku filmików, odtworzyłam ustawienia i próbowałam do skutku:

3. FotoBlysk.com

FotoBlysk.com – kanał YouTube, którego autor pokazuje, jak robić lepsze zdjęcia bez wielkich inwestycji. Sporo porad sprzętowych, na przykład w jaki ekwipunek fotograficzny zainwestować na początek, z czego na starcie można zrezygnować i jakie gadżety dobrze mieć.

Na kanale FotoBlysk.com znajdziecie też sporo fajnych pomysłów na kreatywne podejście do fotografii. Ja na przykład od pewnego czasu myślałam o zrobieniu nocnych, neonowych zdjęć, ale jakoś zimną było mi nie po drodze nocą na miasto 😉 A dzięki FotoBłyskowi w ten weekend planuję przetestować neonowe zdjęcia w domowym zaciszu z użyciem telewizora 😉 Tu jest link: JAK ZROBIĆ NEONOWE ZDJĘCIA. Mam za sobą pierwsze podejścia, na razie średnio udane:

Znajdziecie tam też fajne porady dotyczące tego, jak ogólnie rozwijać się w fotografii, jak pozyskiwać potencjalnych klientów, jak przygotować się do sesji. Czyli wszystko to, co powinien wiedzieć początkujący fotograf, zanim postanowi zarabiać na swojej pasji 😉

4. We.Eat.Together

We.Eat.Together – kanał na YouTube poświęcony nauce fotografii kulinarnej. Meeega fajny z tego względu, że pokazuje naprawdę „profi fotografię”. Mi przydały się na przykład patenty na to, jak zrobić apetyczne zdjęcie naleśników z idealnie spływającym syropem klonowym 😉 Marzy mi się też wypróbowanie sposobu na zrobienie zdjęcia z „lewitującym jedzeniem”, chociaż muszę jeszcze zebrać w sobie trochę więcej motywacji… Podejrzewam, że nie jest łatwo namówić plastry sera do tego, żeby nie spadały z żyłek :p

W przypadku kanału „We.Eat.Together na minus wypada trochę fakt, że nie ma tam na razie za dużo materiałów, ale to pewnie tylko kwestia czasu.

5. Fotografia od kuchni

Fotografia od kuchni – (no mówiłam, że będzie dużo o jedzeniu :p) tym razem profil na Instagramie o fotografii kulinarnej. Lubię w nim to, że praktycznie każdy post podsuwa mi pomysł na zdjęcie lub poradę dotyczącą obróbki. Często pojawiają się też zdjęcia z „backstage” sesji, co osobiście uwielbiam. Pozwala mi to podpatrzeć jak pracują inni, podejrzeć ustawienie światła. W ten sposób trafiam też często na super pomysły na tła. Dla przykładu – ostatnio pojawiło się tam zdjęcie z tłem imitującym ścianę rozbitą pięścią. Dla mnie totalna nowość, nie wiem, czy sama bym na to wpadła 🙂 Tu jest tło, które zrobiłam zainspirowana tym profilem:

tło fotograiczne ze styropianu

Lubię tam też takie praktyczne, konkretne porady – czyli dokładnie to, czego szukam na profilach o nauce fotografii. Autorka „Fotografii od kuchni” pisze na przykład o tym, dlaczego warto używać niebieskiego tła albo taki kolor talerzy sprawdzi się u początkujących.

Powyższe kanały i profile naprawdę sporo mi dały, odkąd postanowiłam uczyć się fotografii w domu. Bezpośredni kontakt z kimś, kto zawodowo i dobrze robi zdjęcia jest bezcenny, ale nawet, jeśli miliony górę złotych na kursy, ostatecznie i tak zostajemy sam na sam z aparatem. A dzięki ludziom, którzy poświęcają swój czas i dzielą się swoją fotograficzną wiedzą w internecie, wejście w ten trudny etap może być łagodniejsze 😉

Ale, ale – pisząc tego posta odkryłam, że czuję jednak niedosyt – wygląda na to, że jednak wielu dobrych fotografów woli trzymać swoje fotograficzne motywy i motywiki w sekrecie 😉 Dlatego jeśli macie na celowniku fajne blogi, profile i kanały na YouTube, z których mogę uczyć się, jak robić lepsze zdjęcia – dajcie znać <3

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *